piątek, 19 stycznia 2018

Citadel Painting Handle - krótka recenzja


Dziś kilka słów o moim niedawnym nabytku. Otóż przy okazji zamówienia figurek stwierdziłem, że dołożę te dwadzieścia trzy bodaj złote i sprawię sobie cytadelkowy uchwyt do malowania. Jak pomyślałem, tak zrobiłem i teraz mogę się podzielić refleksjami.



Uchwyt jest wykonany z twardego czarnego plastiku,wygląda mi na ABS lub coś podobnego. U góry ma rozsuwane "szczęki" na sprężynach, u dołu - bulwiasty uchwyt. W ręku leży toto całkiem przyjemnie. Urządzonko nie jest ciężkie, ale też nie ma wrażenia, że trzyma się wydmuszkę jakąś. Jeśli idzie o wymiary, to całość jest wysoka na 72 mm. Część "szczękowa" ma wymiary 44x38mm, a bulwa w najszerszym miejscu ma przekrój dziesięciokąta o odległości między naprzeciwległymi bokami 45mm. Generalnie wygląda to wszystko dość masywnie i waży odpowiednio.


Przyjrzyjmy się samym szczękom. Mają dwa "poziomy" o różnych rozstawach o sfazowanych krawędziach odpowiadającym nachyleniem bocznym krawędziom podstawek GW.


Mogą posłużyć zarówno do złapania podstawek okrągłych (25, 32, 40mm), jak i prostokątnych (20x20, 25x25, 25x50, kwadrat 40x40 jest już niestety zbyt duży). Z owalnych da się złapać jedynie najmniejsze, tj. 60x35. Należy dodać, że w przypadku małych kwadratów 20mm z racji niewielkiej powierzchni styku podstawkę można w uchwycie dość lekko przesunąć, co może sprawiać przy malowaniu problemy. Sam rozstaw wewnętrznych szczęk wynosi 11mm między powierzchniami równoległymi i ok. 17mm w przypadku zaokrąglonych zagłębień pod okrąglaki.

Uchwyt vs. podstawka okrągła 25mm. Jest ok, choć rozbudowany uchwyt może utrudniać dostęp pędzlem do niektórych elementów niewielkiej figurki (w końcu na takich podstawkach to raczej olbrzymów się nie stawia).

Uchwyt vs. podstawka okrągła 32mm - ten rozmiar można złapać na obu poziomach szczęk i wszystko jest ok.

Uchwyt vs. podstawka okrągła 40mm. Wewnętrzne szczęki mają za mały rozstaw, więc fi40 ląduje na górny poziom.

Uchwyt vs. podstawka kwadratowa 20mm - ustawienie na skos mocniej napina sprężynę, przez co podstawka trzyma się nieco lepiej, co jednak nie zmienia faktu, że urządzonko przy tych małych kwadratach spisuje się najsłabiej.

Uchwyt vs. podstawka kwadratowa 25mm - w tym przypadku jest dużo lepiej. Wydaje mi się, że w ustawieniu skośnym podstawka trzyma się nawet sztywniej niż na równolegle (jednak i ustawiona "prosto" całkiem dobrze daje radę.

Uchwyt vs. podstawka kawaleryjska 25x50. Powierzchnia duża to i trzyma jak należy.

Uchwyt vs. owal 60x35. I w tym przypadku trzyma dobrze.

Uchwyt vs. okrąglak 30mm z zaokrąglonym rantem - myślałem, że niezgodność fazy z podstawką odbije się negatywnie na trzymaniu figurki w miejscu, ale, o dziwo, szczęki spisują się bez zarzutu.

Podoba mi się ten uchwyt. Trzyma się go wygodnie, podstawki trzymają się całkiem fajnie, cena też nie przyprawia o palpitacje serca. Jeśli chodzi o minusy, to jeśli pominąć to, że nie ma wersji dla większych podstawek, znajduję jeden - część "szczękowa" jest na tyle duża, że przy małych modelach, jak choćby goby czy krasnoludy, mogą pojawić się kłopoty z dojściem pędzlem do dolnej części niektórych detali. W tym przypadku zdecydowanie wygrywa tradycyjny korek z naklejonym plackiem kitu. W pozostałych - uchwyt daje sobie radę całkiem nieźle. Fajna rzecz:)

wtorek, 16 stycznia 2018

Poxwalkers - następna drużyna w całości


Wesołkowie Nurgla w komplecie - mam już dwie pełne dyszki! Cóż mi pozostaje innego, niż pokazać kilka zdjęć całej hałastry? Tło czarne - na scenicznych murkach, których użyłem przy fotkach indywidualnych się nie mieścili.

***

Nurgle's jolly fellows are all here - I have completed two full ten-man squads already! What else remains than to show some group pictures? I made them on a black background. These walls I used on individual photos have been a bit too small for the whole pack.

***








piątek, 12 stycznia 2018

Poxwalkers - następna drużyna #8-10


Pora na ostatnie tryjo poxwalkersów: jednego z głową blightkinga, jednego ze słoniową mordą (szkoda mi było wycinać do zera tę maskę p-gaz typu "słonik"), i jednego z siedmioma widocznymi oczami. Na zdjęciach słabo to widać, ale na żywo efekt jest - bonusowe oczka i śluz płynący z trąby potraktowałem błyszczącym lakierem.

***

It's time for the last three poxwalkers: one with a blightking head, one with a elephant-face (I didn't want to cut away that gas mask entirely) and one with seven eyes (visible eyes at least). It's hardly visible on the pictures, but the real-life effect is quite nice - additional eyes and that mucus coming out of the trunk got a glossy varnish finish.

***












wtorek, 9 stycznia 2018

Poxwalkers - następna drużyna #6-7


Kolejna dwójka eksperymentalnych poxwalkersów na eksperymentalnym tle. Jeśli chodzi o konwersje i podmianki: broń sponsorują nieumarli (nie pamiętam z czego jest rękojeść miecza tylko), a głowę pierwszego z nich - varanguardzi.

***

Another two experimental poxwalkers with experimental background. In the matter of the conversions and swaps: the weapons have been sponsored by the undead (I don't remember who doned the sword handle though) and the head of the first one comes from the varanguard set.

***








piątek, 5 stycznia 2018

Poxwalkers - następna drużyna #4-5


Z zapowiedzi GW wynika jednoznacznie, że nowy Nurgle się zbliża wielkimi krokami swoich przegniłych nibynóżek! Tym lepszy jest zatem czas na kontynuowanie tematu zaadaptowanych do AoS Poxwalkersów!

Jak dotąd pochwaliłem się trzema ludkami z drugiej dziesiątki, do których dzisiaj dołączają kolejni dwaj. Podobnie, jak w przypadku poprzedników, punktem wyjścia była radioaktywna zieleń, którą potem przemalowywałem na różne inne kolory i dodatkowo podkreślałem ostro kontrastującymi “rogami”.

Jednocześnie mały test fotograficznego tełka. Będę wdzięczny za wszelkie uwagi i sugestie w tej sprawie:) 

***

The news from GW indicate clearly that new Nurgle is getting closer and closer. What a perfect time for some more AoS-adapted Poxwalkers!

I have introduced three members of the second ten-creatures-squad so far. And today they are joined by next two. Just like in case of their predecessors, the base colour for these two fellows was radioactive green, which was then repainted into other colours and additionally accented with bright “horns”.

At the same time I'm testing a background for pictures. I'd be grateful for any remarks and sugestions on the matter:)

***